„Królowa podstępna i mściwa” Stacia Stark

Czwarta, ostatnia część cyklu „Królestwo kłamstw”.

Ceną miłości jest strata. Prędzej czy później wszyscy w końcu ją płacimy. W każdym życiu.

Niektóre chwile są zbyt bolesne, by dało się je przetrwać. Niektóre chwile cię złamią, jeśli im na to pozwolisz. Ja jednak nie mogę dopuścić do tego, żeby cokolwiek mnie złamało. Ponieważ mamy jedną jedyną szansę, by wygrać tę wojnę. Jedną jedyną szansę, by zapewnić lepsze życie wszystkim w czterech królestwach. Nawet wtedy, kiedy nasi wrogowie jednoczą siły, a nasi sojusznicy są zmuszeni do zdrady swoich królestw, swoich ludów… i samych siebie. I nawet gdy Regner planuje coś tak okrutnego, tak niewyobrażalnie złego, iż wydaje się niemal pewne, że musi zgasnąć ostatnia tląca się iskra nadziei.

Chyba że zabijemy go pierwsi.

Źródło opisu: https://muza.com.pl/pl/products/krolowa-podstepna-i-msciwa-autor-stacia-stark-jezyk-polski-nosnik-ksiazka-papierowa-rok-wydania-2026-stan-nowa-tytul-krolowa-podstepna-i-msciwa-wydawnictwo-akurat-isbn-978-83-287-35-11080.html

#Współprace recenzencka

Kochane moje zaczytane Moliki, dziś zatrzymujemy się już na ostatnim przystanku historii Prisci i Loriana, dziewczyny obdarzonej mocą zatrzymywania czasu oraz Krwiożerczego Księcia Fae. Ci z Was, którzy są ze mną od dawna, wiedzą, jak ogromną sympatią darzę poprzednie tomy i jak bardzo finał trzeciej części wstrząsnął Priscą, spełniając jej największy lęk. A jeśli jesteście tu od niedawna, gorąco zachęcam Was do zajrzenia na mój blog lub przejrzenia mojego Instagrama, by poznać wcześniejsze perypetie tej jakże niezwykłej pary.

Z jednej strony cieszę się, że wreszcie nadchodzi ostateczna konfrontacja z okrutnym Sebiumem, (ten to dopiero był padalcem) moment, w którym albo on zwycięży, albo oni. Dziedziczka hybryd i potwór, który od lat sieje grozę, nie mogą istnieć obok siebie. Kto wygra tę bitwę? Tego oczywiście Wam nie zdradzę.

Mogę natomiast Was zapewnić, że spotkacie tu wielu znanych bohaterów i nie mam tu na myśli wyłącznie głównej pary. Spotkamy Asinię, dla której Prisca jako najlepsza przyjaciółka była gotowa na bardzo wiele, Madinię, Królową czy też najlepszych przyjaciół Loriana. Będziemy świadkami poświęcenia, czystego serca, przemian i trudnych decyzji. Autorka po raz czwarty zafundowała nam prawdziwy rollercoaster emocji: intrygi, plany, desperackie próby ratunku i momenty, w których wszystko postawione będzie na jedną kartę. Każdy ruch ma ogromne znaczenie, a każdy błąd może się okazać tragiczny w swoich skutkach dla całej ludzkości.

Poznajemy myśli i rozterki postaci, chociaż jak tak myślę, w poprzednich tomach również tak było, co dodało fabule głębi, dynamiki i takiego szerszego rozeznania w tym, co się dzieje. Ponownie przyjaciele się rozdzielają, dzięki czemu odczuwamy razem z nimi ogromne ryzyko i tą wielką odpowiedzialność. Regner zdobywa potężnych sprzymierzeńców, jego armia rośnie, a wynaturzone potwory i nieznane zagrożenia tylko potęgują to swoiste napięcie. Wojna rozbrzmiewa z całą swoją niszczycielską siłą i zbiera makabryczne żniwo… i nic nie jest do końca pewne.

Czekałam na tę ostateczną walkę i czuję satysfakcję z finału. Choć początkowo byłam zła, że trzeci tom nie przyniósł rozstrzygnięcia, teraz widzę, że było to potrzebne. Emocje były, napięcie rosło, a historia dostarczyła mi dokładnie tego, czego oczekiwałam. Lekki i przyjemny styl sprawił, że dosłownie płynie się przez całą tą serię. Oprócz magicznych zdolności, Zdeprawowanych, Fae, Hybryd i ogólnej niesprawiedliwości to opowieść o odkrywaniu siebie i swojej tożsamości, przygodzie, walce z przeciwnościami, intrygami no i oczywiście o miłości i przyjaźni, więc czego chcieć więcej. Serię „Królestwo kłamstw” uważam za całkiem przyjemną, choć może „nie wyrwała mnie aż tak bardzo z kapci” to i tak dobrze spędziłam z nią czas. Z czystym sumieniem zachęcam Was do sięgnięcia właśnie po nią.

Za udział w tej nierównej wojnie bardzo dziękuję Wydawnictwu Akurat

„Królowa podstępna i mściwa” do kupienia na Bonito