„Złoto i zemsta” Lyssa Mia Smith
Emmy Vallillo od zawsze marzyła o dołączeniu do elity nowojorskiego Towarzystwa Czarodziejskich. Udział w magicznym balu debiutantek miał być przepustką do lepszego życia — jej moc transformacji była wyjątkowa, a przyszłość jawiła się w jasnych barwach.
Wszystko zmieniło się jednak w chwili, gdy stojąc na scenie, Emmy została oskarżona o pozorowanie swojej mocy. Dziewczynę wtrącono do celi, gdzie szybko zrozumiała, że została zdradzona. Przyjaciółka, którą uważała za siostrę, z premedytacją nie tylko zrujnowała jej reputację, lecz także przeznaczenie, zajmując miejsce w Towarzystwie.
Dwa lata później los Emmy się odmienia. Jedna ze ścian celi eksploduje, odsłaniając Jacka Fontaine’a, jednego z niedoszłych ulubieńców Towarzystwa, niesłusznie skazanego za zbrodnię, której nie popełnił.
Zawierają układ: on pomoże jej uciec, jeśli ona przyłączy się do planu zniszczenia tych, którzy ich skrzywdzili. Dzięki mocy transformacji Emmy zmieniają twarze i przybierają odmienne tożsamości, stając się nowymi faworytami Towarzystwa.
Krok po kroku niszczą czarodziejską elitę Nowego Jorku od środka. Realizacja planu wymaga jednak zaufania, a między Emmy i Jackiem iskrzy chemia równie niebezpieczna, co przyciągająca. W świecie pełnym zdrad, przepychu i magii Emmy musi wybrać: doprowadzić zemstę do końca, czy zaryzykować wszystko dla najbardziej nieprzewidywalnej siły — miłości.

#Współpraca reklamowa
Moje kochane Moliki, mieliście kiedyś taką najlepszą przyjaciółkę, z którą dzieliliście nie tylko marzenia, ale też najśmielsze plany na przyszłość? Taką prawie przyszywaną siostrę, której ufa się wręcz bezgranicznie? A teraz wyobraźcie sobie, że to właśnie ona, w najmniej oczekiwanym momencie, wbija Wam nóż w plecy!
Książka o której chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć i którą miałam okazję przeczytać, przedstawia losy młodziutkiej i biednej Emmy Vallillo. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką otrzymuje zaproszenie na bal debiutantek w nowojorskim Towarzystwie Czarodziejskim. To dla obu dziewcząt szansa, która może odmienić ich dotychczasowe życie. Ojciec Emmy wspiera je z całych sił, wierząc, że ten wieczór otworzy przed nimi drzwi do lepszego świata.
Bal, który miał być spełnieniem największego marzenia Emmy, zamienia się jednak w jej najgorszy koszmar. Dziewczyna zostaje zdradzona przez osobę, której ufała najbardziej. Na jej oczach ginie ukochany ojciec, a ona sama trafia do więzienia, oskarżona o czyn, którego nie popełniła. Miesiące, a nawet lata spędzone w zgniłym lochu, na granicy utraty rozumu, odciskają na niej swoje piętno. To właśnie tam poznaje Jacka, mężczyznę, który daje jej jeden cel – zemstę.
Razem, krok po kroku, z niemal chirurgiczną precyzją planują odwet na czterech osobach odpowiedzialnych za zniszczenie ich życia. Każdy element ich planu balansuje na cienkiej granicy między sprytem a ryzykiem złapania, ale czy uda im się doprowadzić swój plan do końca? Tego oczywiście Wam nie zdradzę.
Mogę jednak powiedzieć, że choć początkowo opis książki mnie zaintrygował, później podeszłam do niej dość sceptycznie i to był mój błąd. Spędziłam z nią naprawdę świetny czas, a towarzyszyła mi ona podczas moich krótkich wakacji. Intryga, napięcie, balansowanie na granicy ryzyka, misternie skonstruowany plan, który na tak wiele sposobów mógł się nie udać, oraz motyw zdradzieckiej przyjaciółki gotowej poświęcić najbliższą osobę dla własnego lepszego bytu, a to wszystko osadzone w XIX wieku idealnie trafiło w mój gust.
Książka jest napisana lekko, wciągająco, tak że chce się wiedzieć, co będzie dalej. Choć sklasyfikowałabym ją raczej jako literaturę dla trochę starszej młodzieży, mnie no co tu ukrywać osobie już prawie w średnim wieku, również się spodobała. Co więcej, warto wspomnieć, że to historia pełna magicznych i wyjątkowych zdolności. A jeśli ktoś nie przepada za taką tematyką, to dodam, że moja babcia również ją przeczytała, a uwierzcie mi – ona zdecydowanie nie jest fanką fantazyjnych opowieści. Mimo to bawiła się świetnie i uznała książkę za bardzo dobrą.
Emma to postać niezwykle ciekawie wykreowana, skrzywdzona, ale silna, zdeterminowana, a jednocześnie nie zatraciła swojego sumienia. Jack natomiast z pozoru bogaty, nonszalancki dupek skrywa w sobie ogromny ból i żal, lubię takich bohaterów, oj lubię. Razem tworzą fantastyczny duet.
Nie będę Wam się dalej rozwlekać i męczyć Was moimi zachwytami o tej historii, choć mogłabym jeszcze długo o niej opowiadać, ale co to by była dla Was za przyjemność. Po prostu sięgnijcie po tę książkę, bo aż szkoda, że nie jest o niej głośniej, bo zdecydowanie na to zasługuje.
Za możliwość poznania tej historii dziękuję Wydawnictwu You&YA


„Złoto i zemsta” do kupienia na Bonito